Jak poprosić o podwyżkę i się przy tym nie stresować?

Jak poprosić o podwyżkę i się przy tym nie stresować?

W artykule przeczytasz

Ubieganie się o podwyżkę wynagrodzenia może wiązać się z nerwami. Aby uniknąć napięcia, trzeba wiedzieć, jak przygotować się do rozmowy z przełożonym czy pracodawcą. Dowiedz się, jak zapytać o podwyżkę bez zbędnego stresu, by osiągnąć swoje cele!

Jak poprosić o podwyżkę? Konkretne argumenty

Zanim dowiesz się, jak rozmawiać z szefem o podwyżce i jakie argumenty mu podać, musisz zastanowić się nad tym, jak podjeść do sprawy. Charakter rozmowy zależy w dużej mierze od relacji pomiędzy pracownikiem a szefem, a także struktury i zasad panujących w firmie.

W dużych korporacjach wytyczne dotyczące otrzymywania podwyżek są zwykle dokładnie opisane, wraz z częstotliwością, z jaką można się ubiegać o wyższe świadczenie. W mniejszych przedsiębiorstwach reguły bywają elastyczniejsze i wolno negocjować wtedy, kiedy uzna się to za słuszne.

To bardzo ważne, by wyczuć odpowiedni moment na prośbę, a następnie umówić spotkanie. Nie zaczynaj rozmowy spontanicznie, podczas przerwy na kawę czy lunch. Nawet gdy w pracy panują luźne relacje, warto podejść do tego profesjonalnie i nieco bardziej oficjalnie.

W przypadku pracy zdalnej trzeba zaaranżować calla, ponieważ takie sprawy najlepiej załatwiać twarzą w twarz. Nie powinno się pisać o podwyżce na komunikatorze. Jeśli pracujesz w biurze, po prostu umów się na spotkanie stacjonarnie.

Jak rozmawiać z pracodawcą o podwyżce, kiedy już dojdzie do spotkania? Trzeba mieć odpowiednie argumenty, by pokazać, że zasługuje się na podniesienie pensji. Negocjacje muszą być poparte przesłankami, ponieważ w przeciwnym razie prawdopodobnie nie odniesie się pożądanego celu. Co możesz zrobić?

  • Wskaż konkretne osiągnięcia i sukcesy, które odniosłaś w pracy od czasu ostatniej podwyżki.
  • Sprawdź, jakie są standardowe stawki dla osób o podobnym doświadczeniu i umiejętnościach na rynku. Jeśli Twoja obecna pensja jest poniżej przeciętnej, warto o tym wspomnieć.
  • Opowiedz, jak rozwinęłaś się zawodowo od czasu ostatniej podwyżki czy dołączenia do firmy. Wspomnij o szkoleniach, kursach, certyfikatach lub szerszym zakresie obowiązków, jakie teraz wykonujesz.
  • Wytłumacz, w jaki sposób przyczyniasz się do rozwoju firmy (np. zdobywanie nowych klientów czy przykładanie się do poprawy wyników danego działu).
  • Przedstaw momenty, w których wykazałaś się inicjatywą i dużym wkładem własnym, który nie leżał w Twoich obowiązkach.
  • Wspomnij o długoterminowej współpracy (o ile jesteś zatrudniona już co najmniej kilka lat) i zaangażowaniu w rozwój przedsiębiorstwa.

Musisz pamiętać, że rozmowa o podwyżce może przynieść sukces, jeżeli wskażesz, że zasługujesz na premię ze względu na swoje działania zawodowe. Warto zatem wiedzieć o argumentach, jakich nie powinno się podawać podczas konwersacji w gabinecie szefa.

Nie powołuj się na osobiste potrzeby finansowe. Kiedy zaczniesz mówić o zwiększonych wydatkach na kredyt, wynajem mieszkania czy dziecko, przełożony prawdopodobnie uzna to za manipulację emocjonalną. Źle widziane jest także porównywanie się z innymi pracownikami i mówienie, że zasługujesz na wyższą stawkę, bo ktoś inny zarabia więcej.

Unikaj szantażowania pracodawcy i mówienia, że jeśli nie dostaniesz podwyżki, to odejdziesz. To bardzo nieprofesjonalne zachowanie, które może skutkować znacznym pogorszeniem relacji. Nie powinnaś wspominać o niskiej satysfakcji z pracy czy narzekać na to, ile aktualnie zarabiasz. To postawa wskazująca na brak wdzięczności, która bardzo źle wygląda w oczach pracodawcy.

Unikaj bazowania jedynie na emocjach i uczuciach. Zamiast tego skup się na konkretnych osiągnięciach i wartościach, jakie przynosisz firmie. Nie próbuj wywoływać współczucia i pamiętaj też o tym, by wyczuć odpowiedni moment na tę rozmowę. Wyższa pensja to coś, na co zasługują pracownicy co najmniej po okresie próbnym w przedsiębiorstwie.

Jak rozmawiać o podwyżce i się nie stresować?

Zarówno rozmowy kwalifikacyjne, jak i te związane z podwyżką czy awansem, są dość stresujące. Nerwy zawsze pojawiają się wtedy, kiedy Ci na czymś bardzo zależy. Jak poprosić szefa o podwyżkę, zachowując spokój? Przede wszystkim trzeba mieć pewność, że ma się argumenty mówiące o tym, że zasługuje się na większe wynagrodzenie.

W wielu przypadkach stres wynika właśnie z tego, że dana osoba wie, że nie do końca zapracowała sobie na podniesienie wypłaty. Trzeba wykazać się pewnością siebie, ale nie zarozumiałością czy arogancją. Dobre przygotowanie argumentów i ćwiczenie swojego komunikatu w domu zdecydowanie zmniejszą poziom napięcia.

Nawet jeśli rozmowa nie zakończy się podwyżką, zawsze masz inne opcje. Rozważ alternatywne scenariusze i zastanów się, co zrobisz, jeśli otrzymasz negatywną odpowiedź. Możesz np. poprosić szefa o wskazanie obszarów, w jakich jeszcze warto się poprawić.

Poza tym zawsze masz opcję znalezienia lepszej pracy, jeśli czujesz, że obecne warunki nie są dla Ciebie satysfakcjonujące. Taka decyzja bywa trudna, ale trzeba pamiętać, że robi się to dla własnego dobra i komfortu. W minimalizowaniu stresu ogromnie ważne jest pozytywne nastawienie.

Pomyśl o tym, co najgorszego może się wydarzyć. Najwyżej sytuacja w pracy wcale się nie zmieni. Strach i stres to coś, co blokuje Cię przed uzyskaniem wyższej pensji. Zbuduj swoją pewność siebie, myśląc o tym, jak wiele dajesz firmie i jakie odnosisz sukcesy.

Rozmowa o podwyżce to część biznesu, a negocjacje są naturalną częścią życia zawodowego. Im częściej będziesz praktykować tego rodzaju dyskusje, tym łatwiej będzie Ci radzić sobie z nimi w przyszłości. Poza tym gorący kubek melisy z rana zdecydowanie ułatwi Ci rozmowę ze swoim szefem.

Dlaczego warto się dobrze przygotować do rozmowy z szefem o podwyżce?

Warto mieć dobre argumenty i zachowywać opanowanie w trakcie rozmowy, ponieważ sam ton konwersacji może wpłynąć na powodzenie lub odmowę. Jeśli podejdzie się do tematu bez zaangażowania i rzeczowych powodów, szef prawdopodobnie nie przyzna dodatkowych pieniędzy. 

Dobry moment na rozmowę i solidna argumentacja mogą również wpłynąć na kwotę podwyżki. Odpowiednie przygotowanie bywa nierzadko doceniane w negocjacjach i może zwiększyć budżet premii. Dzięki wcześniejszym treningom tego, co chce się powiedzieć, istnieje mniejsza szansa, że zapomni się o czymś ważnym.

Kiedy zastanawiasz się nad tym, jak pytać o podwyżkę i przygotowujesz argumenty, zwiększasz poczucie własnej wartości rynkowej. Przekłada się to nie tylko na efekty negocjacji wyższego wynagrodzenia, ale i pewność siebie czy lepsze samopoczucie.

Nie masz już chyba wątpliwości, jak zapytać szefa o podwyżkę pensji. Zastanów się też nad tym, jaką kwotę zaproponować szefowi w ramach negocjacji. Weź pod uwagę swój staż pracy, przeanalizuj oferty pracy na podobnych stanowiskach i delikatnie zawyż swoje oczekiwania, by móc nieco ustąpić i otrzymać satysfakcjonującą propozycję. Powodzenia!

Zobacz także: